Dominik pytał czy wszystko jest w porządku. Powiedziałam mu o Mateuszu i o moich urodzinach. Bardzo się ucieszył. Trochę gadaliśmy i śmialiśmy się przez kilka godzin. Około 22 Dominik poszedł do domu, a ja zostałam sama ze swoimi rozmyśleniami.
Wyciągnęłam pamiętnik, bo dawno tego nie robiłam i zapisałam :
Od czego by tu zacząć... Wiele się wydarzyło przez ostatnie dni. Paweł wyznał mi miłość i kompletnie nie wiem co zrobię, poznałam Dominika, miałam wypadek, Mateusz powiedział że coś do mnie czuje, a ja ? Nie wiem już nic. 16 są moje urodziny. Robię je w domu. Zaproszę wszystkich bo będę miała wolną chate. Już się nie mogę doczekać.
Odłożyłam pamiętnik założyłam słuchawki i słuchałam piosenek Pezeta, kiedy telefon zawibrował mi w ręce. SMS od Mateusza o treści ,, Zerwałem z nią, nie mogę tak dalej żyć. Dobranoc : * ". Odczytując go zatkało mnie. Nie wiedziałam co myśleć. W końcu zasnęłam.
Trzynastego Lutego nic się nie działo. Cały dzień spędziłam w domu. Miałam gorączkę i źle się czułam. Natomiast gdy obudziłam się 14 Lutego o 11 zorientowałam się że są walentynki. Wstałam niezdarnie z łóżka i poszłam zrobić sobie śniadanie.Rodzice byli w pracy, a Maciek też dopiero co wstał :
-Jak się spało ? - Zapytał Maciek.
-A dobrze, już wyzdrowiałam. Co dzisiaj robisz ?
-Jak to co ?Dzisiaj Walentynki ! Zaprosiłem swoją dziewczynę do kina i wgl będzie romantycznie.
-A no tak, sorry. Ja spędzę sama przytulając się do poduszki.
-No coś ty, na pewno ktoś cie zaprosi.Lepiej sprawdź pocztę. Był listonosz może czeka walentynka.
Poleciałam na dwór i otworzyłam skrzynkę na listy. Były 4 czerwone koperty z czego 3 do mnie ! Poszłam do domu oddałam mu jego
walentynkę i poleciałam na górę ze swoimi. Otworzyłam pierwszą, była czerwona z serduszkami i różą. Otworzyłam ją, w środku pisało :
Nie mógłbym żyć bez Ciebie,
Nie mógłbym oddychać bez Ciebie,
Nie mógłbym uśmiechać się bez Ciebie.
Wiem że to bez sensu i nic nie zmienia ale kocham cię . <3
Wiem też że ty mnie nie ale będę walczył.
Paweł.
Prawie się wzruszyłam, jak on bardzo musi cierpieć... Otworzyłam drugą kopertę. Z przodu był ogromny misiek a wokół niego serduszka.
W środku pisało :
Znamy się za ledwie kilka dni, a ja śnię o Tobie.
Myślę,o Tobie bez podstaw.
Jesteś dla mnie ważna.
Bardzo Cię lubię.
Dominik.
Uśmiechnęłam się i byłam strasznie ciekawa co będzie w trzeciej kopercie. Kartka była śliczna. Cała czerwona z srebrnymi serduszkami i napisem ' I miss you ' .
W środku pisało :
Tak, tęsknie za Tobą kochanie.
Zdałem sobie sprawę że nie umiem żyć bez Ciebie.
Ukradł bym dla Ciebie księżyc, zdobył bym dla Ciebie cały świat.
Tajemniczy wielbiciel.
PS.Czekam na Ciebie w parku, o 14. Zobacz drzwi balkonowe.
Odsunęłam firankę. Na szybie pisało I love you.
Zaczęłam zastanawiać się od kogo jest ta walentynka i kto napisał mi to na drzwiach balkonowych ? Nie miałam żadnych podejrzeń. Była 13. Zebrałam się szybko do kupy i wyszłam z domu. Byłam sama bo Maciek już poszedł do swojej dziewczyny Eweliny. Znałam ją, była bardzo fajna.
Poszłam do parku, na ławce już siedział jakiś chłopak ... Podeszłam do niego, a on powiedział
-,, Nic nie mów. Kocham Cię. "
Zaczęliśmy się całować.
Dzisiaj krótko. Zaczyna się szkoła i zapewne będę pisała tylko w piątki i weekendy : / Cieszę się że w ogóle ktoś to czyta ; ) Mam nadzieję że się wam podoba. Jak będę miała czas w tygodniu to na pewno coś wstawię.



Super :D!!
OdpowiedzUsuń